Po w sumie bezbarwnej sesji w USA trudno spodziewać się fajerwerków na

otwarcie naszych kontraktów. Zaczynamy na 1959 pkt. czyli 1 pkt. nad

wczorajszym zamknięciem i spadamy od razu 3 pkt. niżej. Uwagę skupiać będą

teraz rynki naszego regionu, które zamknęły się wczoraj na nowych szczytach

hossy, oraz reakcja największych graczy na publikację KGHM. 56 57 MP