Nieco wcześniej opublikowane zostaną także dane makroekonomiczne, czyli zezwolenia na budowy domów oraz faktycznie rozpoczęte inwestycje budowlane. Zapoznamy się także z dynamiką produkcji przemysłowej oraz wykorzystaniem potencjału produkcyjnego.
EUR/USD
Wczorajsze przekroczenie poziomu 1.2990 - 1.3000 otwiera teraz drogę do testu szczytu z 27 stycznia, który zlokalizowany jest przy poziomie 1.3120. Nieco niżej byki mogą mieć jeszcze problem z poziomem wczorajszego maksimum, które wyznaczone zostało przy 1.3050. Wsparcia w krótkim terminie znajdują się na poziomach krótkoterminowych linii wewnętrznych, które zlokalizowane są teraz przy cenie 1.2948 oraz 1.2895.
USD/JPY
Wczorajsze osłabienie dolara widoczne było również w relacji do jena. Obecnie obserwujemy wzrostowe odreagowanie. Jeśli z aktualnych okolic jen zacząłby się ponownie umacniać, to sygnalizowałoby to jedynie wykonanie ruchu powrotnego do przebitej linii trendu wzrostowego. Wówczas istotnym wsparciem będzie wczorajszy dołek, który wyznaczony został na 50% zniesieniu ostatniego, kilkutygodniowego trendu wzrostu wartości euro. Znajduje się ono przy 104.28. Zejście niżej przełożyć się powinno na test nieco wolniejszej linii trendu wzrostowego, która znajduje się teraz przy 103.50. Nieznacznie wyżej popyt winien stać się także aktywny przy 61,8% zniesieniu. Oporem w krótkim terminie jest teraz wczorajsze maksimum, czyli cena ok. 105.30. Jeśli poziom ten zostałby przekroczony, kazałoby to liczyć się ze wzrostem wartości dolara do okolic kolejnego podażowego poziomu 105.93.