Reklama

Kliny

Publikacja: 16.02.2005 10:59

Dzisiejsze wybicie nad szczyty może być uważane za silny sygnał

potwierdzający wzrosty. Zwłaszcza, że nowe rekordy dokonują się na tak

wysokim obrocie i biernej podaży. Podaż oczywiście jest (bo skąd ten obrót),

ale nie jest ona aktywna i na razie popyt idzie jak czołg. Cały czas idziemy

w górę zaliczając nowe rekordy. Gdzie możemy wzrosnąć? Właściwie pytanie nie

Reklama
Reklama

jest na miejscu, bo w czasie wzrostów (zwłaszcza po przełamaniu kluczowych

oporów) szczytu nie należy poszukiwać. Ja jednak nie zapominam o możliwości

zatrzymania wzrostu w okolicy 2030-50 pkt. Nie można podać wartości zbyt

precyzyjnie bo przy takich silnych ruchach zmienność jest duża. Chodzi

oczywiście o możliwość zatrzymania ruchu w okolicy górnego ograniczenia

dużego klina zwyżkującego linie.gif Nie twierdze, ze tam się właśnie

Reklama
Reklama

zatrzyma. Tym bardziej patrząc jak popyt sobie dziś radzi. Niemniej nie

uważam, by od razu wyrzucać taką możliwość do śmieci. H 15-16. KJ

Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama