Dane nie miały dużego wpływu na rynek - indeksy rozpoczęły nieco poniżej wtorkowych zamknięć. W dalszej części sesji uwaga rynku koncentrowała się na wystąpieniu Alana Greenspana przed Komisją Bankowości w Senacie. Wystąpienie nie przyniosło żadnych sensacji, Greenspan stwierdził jednak, że pomimo dotychczasowych podwyżek, stopy procentowe w USA wciąż znajdują się na relatywnie niskim poziomie. Szef FED zwrócił też uwagę, że wzrost gospodarczy jest stabilny, a oczekiwanie inflacyjne umiarkowane. Wystąpienie zostało odebrane przez rynek lekko pozytywnie - w ostatnich kilkudziesięciu minutach handlu doszło do lekkiej poprawy notowań, w konsekwencji czego indeksy zakończyły blisko dziennych maksimów. Obroty na NYSE wzrosły, na Nasdaq?u obniżyły się. Na wykresach utworzyły się niewielkie świece z dolnymi cieniami, indeksy nie pokonały jednak ostatnich maksimów. Rynek jest obecnie wykupiony i nieco bardziej podatny na spadek niż na wzrost.

Sytuacja na naszym rynku po wczorajszej sesji dość istotnie się zmieniła. Już po sesji wtorkowej WIG20 znalazł się blisko ostatnich szczytów (w cenach zamknięcia nawet je przekroczył). Zaskakująco dobre dane o inflacji oraz mocne zachowanie rynku węgierskiego spowodowały, że wkrótce po otwarciu rozpoczęła się dynamiczna zwyżka. Podobnie jak w poprzednich dniach, popyt koncentrował się na największych i najbardziej płynnych spółkach - najpierw ruszyły w górę TPSA, PKN i KGHM, później dołączyły banki. WIG20 dosyć płynnym ruchem pokonał psychologiczną barierę 2000 pkt, przy gigantycznych wręcz obrotach. Te wysokie obroty oraz dobre zachowanie rynków naszego regionu sugerują, że po stronie popytu stał głownie kapitał zagraniczny. Na wykresie WIG20 uformowała się bardzo wysoka biała świeca. Połowa jej wysokości znajduje się niemal dokładnie na poziomie 2000 pkt i na najbliższych sesjach powinna być silnym wsparciem dla indeksu. Znaczny wzrost poprawił wyraźnie układ wskaźników technicznych. Jedyne do czego można mieć obecnie zastrzeżenia, to duże wykupienie na szybkich indykatorach. To może sprowokować rynek do niewielkiej korekty na najbliższych sesjach. Na dziś pierwszym oporem dla WIG20 jest wczorajsze maksimum - 2029 pkt.