Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 17.02.2005 14:47

Indeks rozpoczął dzisiejszą sesją od wykreślenia luki hossy Indeks9.gif Jej

obecność ułatwia nieco analizę obecnej sytuacji. Wiadomo bowiem, że

zamknięcie luki może być odebrane jako sygnał sprzedaży, a być może także

jako koniec wzrostu, choć wyciąganie takich wniosków na podstawie jednego

sygnału byłoby nieroztropne. Ważne jest, że luka na razie pozostaje

Reklama
Reklama

niezagrożona, a tym samym popyt potwierdza swoją dominację. Przez całą sesję

obserwowaliśmy utrzymującą się ujemną bazę, której wartość przekraczała

chwilami 20 pkt. To zwątpienie w końcówce sesji się mści. Zamykający krótkie

pozycje podbili cenę kontraktów do poziomu maksa, podczas gdy rynek kasowy

nie pali się do bicia kolejnych rekordów. Nie musi. Kontrakty mają sporo do

nadrobienia. Kontrakty9.gif Dzisiejsza sesja jest równie klarowna, jak

Reklama
Reklama

wczorajsza. Popyt może sobie ją podpiąć do pasa swoich trofeów. Ponownie

mamy spory obrót. Podaż była duża, ale wynik końcowy jasno pokazuje, że i

dziś niedźwiedzie zostały pokonane. Nie zmieni tego już publikowana o 16:00

dynamika produkcji przemysłowej w Polsce, ani tym bardziej indeks wskaźników

wyprzedzających w USA. To ostatnie zdecydowanie ważniejsze jest dla rynku

walutowego. Jednak nie tak ważne, jak wystąpienie A. Greenspana, które ma

Reklama
Reklama

się rozpocząć o 16:00 naszego czasu. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama