Teraz jest już znacznie spokojniej. Podaż wyrównała siłę popytu, a raczej
popyt zależał. Dziwna to sesja, ale ciekawa. Rynek już nie szaleje ze
wzrostem, ale odpoczywa. Można powiedzieć, że to wynik niskiego popytu na
aukcji obligacji, ale to raczej naciągane tłumaczenie, choćby ze względu na
spokojny rynek złotego. Obecnie wsparciem jest poziom 2063 pkt., który przez