Minusy na indeksie nadal się utrzymują. Może to wprawdzie martwić posiadaczy
długich pozycji, ale chyba nie dziwi tych, którzy widzą co się dzieje poza
granicami naszego kraju. BUX traci 1,7% przy spadającej cenie forinta.
Czerwona jest właściwie cała Europa. Dax spada o 0,8%. Rodzynkiem jest rynek
w Pradze, ale nie jest to na pewno dla nas argument decydujący. Kontrakty