Daleko nam do węgierskiego Buxa, ale to tylko złudzenie. Faktycznie bowiem
na obu rynkach mieliśmy do czynienia ze sporym spadkiem cen. Przy czym na
Węgrzech dokonał się on właściwie jednego dnia. Nie dziwi zatem, że po
dynamicznym spadku mamy równie mocny wzrost cen. To jest właściwie stała
zależność rynku. U nas odbicie na razie traci impet. Cały czas jesteśmy