Coś się jednak ruszyło, ale zadowoli to pewnie tylko garstkę inwestorów (na
kontraktach). Mamy bowiem wybicie dołem z konsolidacji. Powód ? Dzisiaj może
być tylko jeden - waluty. Pomimo mocnej wyprzedaży do południa, mamy kolejny
dynamiczny skok o 2-3 grosze na każdej parze złotego. Taka dynamika
osłabienia waluty powoli budzi już przerażenie wśród największych graczy.