Wczorajsi liderzy dziś sporo tracą. Strata sięga 2%. To oczywiście mniej niż

wczorajszy wzrost i właśnie ten fakt sprawia, że na rynku pojawia się popyt

liczący na kontynuację wczorajszej siły. Czy początek sesji był tylko

emocjonalnym impulsem, który jedynie przerwał wzrost? Złoty na razie nie

chce tego potwierdzić. M 33-34. KJ