Indeks po zakryciu luki bessy zdynamizował wzrost i oczywiście pociągnął
kontrakty. Tym samym nadrobiliśmy to, co dzieliło nas od rynku węgierskiego.
Oba parkiety teraz +1,2%. Główne skrzypce odgrywają banki i KGHM. Spora w
tym zasługa niskiej płynności. To powoduje, że każde zlecenie wywołuje mocną
reakcję na indeksie. Obroty 54 mln. 02 03 MP