To temat na dłuższy wykład, ale lakonicznie mimo wszystko napiszę, bo wielu
czytelników oburza się, że inwestorzy i analitycy tak gloryfikują dane o
amerykańskim bezrobociu, podczas gdy dla Polskiej gospodarki ma to
oczywiście znacznie mniejsze znaczenie. Dla uzmysłowienia wagi tych danych
wystarczy jednak spojrzeć na wyprzedaż na rynkach wschodzących w marcu.