Na wykresach widać pewne zamieszanie. Właściwie dotyka to kontraktów, które
popołudniową zwyżką powróciły w obręb małego kanału wzrostowego, ale teraz
ponownie znalazły się poza nim. Takie zabawy skutecznie zmniejszają
znaczenie linii dolnego ograniczenia kanału, a więc i samego kanału.
Kontrakty2.gif W przypadku indeksu sytuacja jest na razie klarowna