Reklama

Reakcja

Publikacja: 15.04.2005 14:38

Wskaźnik aktywność gospodarczej w rejonie Nowego Jorku zaskoczył wszystkich.

Jego wartość jest najniższa od dwóch lat. Prognozy zawierały się między

12-22 pkt. Jego wymowa pewnie będzie głaskana przez "niską wiarygodność"

samego wskaźnika. Ceny importu także okazały się niepokojące. Trzeba jednak

zauważyć, że to wynik wzrostu cen importu ropy ponad 10%. Jeśli odejmiemy

Reklama
Reklama

ten czynnik, to wzrost cen wyniósł jedynie 0,3%. R/r ceny wzrosły o 2,9%, a

licząc razem z ropą wzrost wyniósł o 7,1%. W efekcie reakcja rynków jest

spokojna. Dolar przez chwilę tracił, ale szybko powrócił na poziom sprzed

publikacji danych. Nasz rynek dane zignorował. M 24-25. KJ

Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama