Popyt już się odradza. Na razie niemrawo, ale indeks już nie spada. TPS
wyszła z minusów na zero, a PKN zyskuje już ponad 1%. Cały czas telekom
dyktuje tempo. Reszta rynku jest daleko z tyłu. Kontrakty powróciły nad
poziom otwarcia. Zapowiada się nam spokojna sesja z oczekiwaniem na dane o
amerykańskiej inflacji. Kolejny dzień wstrzemięźliwości ze strony funduszy?