Do końca sesji pozostało niewiele ponad 60 minut. Sesji, której końca już

wyczekujemy z niecierpliwością. Raz, że przed nami weekend, a dwa, że

niewiele wahania po prostu nudzą. Przyznam, że po wydarzeniach w USA

liczyłem na znacznie ciekawsze godziny notowań. Okazało się, że mamy kolejną

sesję wąskiej konsolidacji. Tą godzinę jeszcze wytrzymamy. M 17-18. KJ