W czasie spadku cen aktywność wyraźnie wzrosła, ale trzeba przyznać, że nie
są to ciężarówki pełne papierów zrzucanych na rynek. Obrót wzrósł, ale
popyt, jakby chciał, mógłby sobie z tą podażą poradzić. No właśnie. Jakby
chciał. Na razie to sprzedający mają przewagę. Na kontraktach sięgnęliśmy
poziomu 1887 pkt. To już 33 pkt od maksa sesji, a przecież minęły dopiero