Obecnie rynek cechuje się niską zmiennością, a kurs oscyluje wokół ważnego wsparcia na poziomie 1.28. W przypadku jego pokonania następne bardzo istotne wsparcie umiejscowione jest na wysokości 1.273. Ten ostatni poziom jest kluczowy dla obrazu rynku, ponieważ jego przełamanie stawia pod znakiem zapytania kontynuację długoterminowego trendu wzrostowego.
Kwietniowy raport na temat amerykańskiego rynku pracy przyniósł dane daleko lepsze od oczekiwań - liczba pracowników w sektorze pozarolniczym wzrosła o 275 tys., czyli aż 100tys. więcej niż oczekiwał rynek. Dodatkowo zrewidowano dane za marzec br - okazało się, że w marcu br liczba pracowników wzrosła o 146tys. zamiast wcześniej podanych 110tys.. Stopa bezrobocia pozostała na poprzednim poziomie 5.2%. Raport osłabił obawy związane ze spowolnieniem dynamiki wzrostu gospodarczego w USA i jednocześnie jest kolejnym argumentem dla zwolenników koncepcji o wzrastającej presji inflacyjnej. Imponujące dane natychmiast przyczyniły się do umocnienia amerykańskiej waluty.
W najbliższym okresie inwestorzy skoncentrują uwagę na bardzo ważnych danych dotyczących bilansu handlowego Stanów Zjednoczonych w marcu br oraz przepływów kapitału w tym okresie. W poprzednim dwóch miesiącach wyjątkowo wysoki napływ środków zrównoważył wysoki deficyt handlowy i zarazem zneutralizował obawy inwestorów z nim związane. Trudno jednakże oczekiwać, aby w każdym miesiącu inwestorzy zagraniczni nabywali tak znaczne ilości amerykańskich aktywów, a potencjalne połączenie wysokiego deficytu i niskiego napływu kapitału może mieć katastrofalne skutki dla amerykańskiego dolara.