Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 12.05.2005 15:30

Sytuacja trochę dwuznaczna po danych, a więc wymarzona dla giełdowych

serwisów - w zależności od wyniku sesji te napiszą, że dane makro były

świetne więc rynek wzrósł, lub gdy ten spadnie, uwaga skoncentruje się na

słabych prognozach giganta (w sprzedaży detalicznej) Wal-Mart. Nie dziwi

więc, że kontrakty w USA bujają się wokół zamknięcia i żadne z wydarzeń nie

Reklama
Reklama

jest jednoznacznym impulsem. Zresztą jak już pisałem wcześniej, taki to już

etap rynkowych zmagań. że trend spadkowy został zanegowany, a byki nie mają

co myśleć o czymś więcej jak odreagowaniu. Sytuacja patowa, co dla nas

oznacza tylko tyle, że zostajemy z własnymi (czytaj - Polskimi plus rynki

wschodzące) szansami/zagrożeniami i nie jesteśmy wystawieni na wpływ emocji

amerykańskich inwestorów. Ostatnie sesje dobrze to zresztą pokazują, gdy w

Reklama
Reklama

USA spore zmiany z sesji na sesję, a my i tak robimy swoje idąc bardziej

śladem węgierskiego BUX. Na amerykańskiej sesji warto jednak wspomnieć o

rynku ropy, który wczoraj indeksom pomagał, ale nie tak silnie jak

"powinien" - oczywiście to subiektywna ocena z tym "powinien", ale odnoszę

to do reakcji rynku akcji z ostatnich tygodni. Ropa dalej spada (teraz

49,8$) więc nie zdziwię się, jeśli temat dzisiaj raz jeszcze wróci. 25 26 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama