Na wszystkich rynkach teraz bardzo spokojnie i inwestorzy chyba myślami już
pojechali na weekend. Odbicie od sesyjnego minimum wyniosło więc jedynie 10
pkt. co trudno uznać za jakiś przełom/zwrot i wieścić na przykład podwójne
dno. Choć zostało jeszcze 2 godziny sesji, to kolejna bitwa zapowiada się
dopiero w przyszłym tygodniu (wyniki PKN, PKO BP - poniedziałek rano). O