Brak zmiany cen (nie licząc cen żywności i energii) to dobra wiadomość. Tak
została też odebrana przez rynek. Tym bardziej, że wyższy PPI powodował, że
obawy o wyższe ceny gdzieś tam się pojawiły, co widać było po rewizji kilku
prognoz. Takie dane sprzyjają tezie, że sekwencja podwyżek dobiega końca.
Oczywiście jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale jeśliby w przyszłym miesiącu