Reklama

Reakcja

Publikacja: 18.05.2005 14:42

Brak zmiany cen (nie licząc cen żywności i energii) to dobra wiadomość. Tak

została też odebrana przez rynek. Tym bardziej, że wyższy PPI powodował, że

obawy o wyższe ceny gdzieś tam się pojawiły, co widać było po rewizji kilku

prognoz. Takie dane sprzyjają tezie, że sekwencja podwyżek dobiega końca.

Oczywiście jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale jeśliby w przyszłym miesiącu

Reklama
Reklama

odczyt miał się potwierdzić, to faktycznie kolejne podwyżki stałyby pod

znakiem zapytania. Na razie chyba jednak za wcześnie na tak optymistyczne

prognozy. Kontrakty w Stanach skoczyły do góry. W tej chwili są około 0,5%

nad poziomem sprzed publikacji. Dolar nie może się zdecydować. Lekko osłabł,

ale faktycznie trzyma się blisko poziomu z chwili podania danych. U nas dane

ze Stanów podbiły ceny kontraktów na nowe maksy sesji. Problem w tym, że

Reklama
Reklama

tylko kontraktów. Co owocuje dodatnią bazą o wartości 8 pkt. M 51-52. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama