Początek sesji to teatr jednego aktora - TPS. Spółka kolejny dzień rośnie
ponad 2% i od razu przy obrocie 29 mln. Im większa podaż, tym łatwiej była
rozbijana sporymi zleceniami. Oczywiście wszystko to podnosi indeks, ale ja
nie patrzę na to już tak optymistycznie jak wcześniej. To wątpliwości takie
trochę podobne do tych opisywanych na koniec wczorajszej sesji. Gdyby bowiem