Na rynku trwa szaleństwo zakupów. Indeks doszedł do 2050 pkt Kontrakty są 15
pkt niżej. Skąd te wątpliwości? Na terminowym mamy wzrost przy spadające
LOP, co rzadko pozwala spodziewać się kontynuacji. Na kasowym wiedzie TPS i
PKN. Pomaga również KGH. Taki poziom emocji nie jest dobrym rozwiązaniem. W
takim stylu daleko się nie zajedzie. Warto pokusić się o ostudzenie