No i klapa. Od godziny nic się już nie dzieje. Czyżby poranny wzrost
załatwił nam dzisiejszy przydział zmienności? Mamy południe więc może to
tylko czynnik "sezonowy", a im bliżej końca sesji tym będzie ciekawiej? Tak,
pocieszam się. Brak sesji w Stanach trochę rozbudził popyt, ale nie na tyle,
by ustawić całą sesję. U 63-64. KJ