Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 07.07.2005 08:59

Wczoraj oglądaliśmy trochę spóźnioną reakcję rynku na dyżurny temat Wall

Street, jakim jest oczywiście ropa. W ostatnich latach, w obliczu zagrożeń

terrorystycznych, rzadko kiedy po długim weekendzie mamy wzrosty cen

surowców, więc we wtorek faktycznie było jeszcze spokojnie. Inwestorzy

raczej zamykają wtedy pozycje otwierane przed weekendem na wypadek jakiegoś

Reklama
Reklama

geopolitycznego zamieszania i często liczą się głównie emocje. Ale wczoraj

do głosu doszły już pozostałe czynniki. Zbliżające się huragany (dwa)

przestraszyły inwestorów na rynku ropy, a to z kolei było wystarczającym

impulsem do pokonania szczytów tuż pod 61,0. Chwilę rynek pomęczył się z tym

poziomem w środku sesji, ale jego naruszenie dało techniczny sygnał i

zachęciło spekulacyjne fundusze - teraz mamy nowe historyczne szczyty

Reklama
Reklama

kontraktów na ropę na 61,50 $.

Kursy akcji wcale nie przyjęły tego aż tak fatalnie. Wystarczy sobie

przypomnieć, że podobne czynniki pod koniec czerwca spowodowały dramatyczną

wyprzedaż ponad 300 pkt. na Dow Jones. Teraz emocje studził jutrzejszy

raport z rynku pracy, bo część największych funduszy zwyczajowo dopiero po

nim zacznie przemeblowanie w swoich portfelach.

Reklama
Reklama

Z danych warto przypomnieć, że wyraźnie lepszy był ISM dla sektora usług.

Ale nie wszystko jest tak różowe. Subindeks cen wzrósł z 57,9 do 59,8. Nikt

się teraz inflacji nie boi po ostatnich danych i wypowiedziach Fed, ale w

zestawieniu z tak rosnącą ropą tego typu sygnały mogą niedługo zacząć

niepokoić rynek. Za to bardzo pozytywnie wypadł subindeks zatrudnienia,

Reklama
Reklama

który wzrósł z 53,4 do 57,4. To najwyższy poziom od lutego, gdy było 59,6. No

tak - ale to zbyt piękne by było prawdziwe. Dla równowagi w ankiecie

Challenger`a liczba planowanych zwolnień wzrosła z 82,2 tys do 111 tys w

czerwcu. Powodem głównie sektor motoryzacyjny i sprzedaży detalicznej (w

sumie 2/3 wszystkich zwolnień).

Reklama
Reklama

Czyli równowaga w danych przed raportem o bezrobociu. Szalę zwycięstwa

(jeśli chodzi o nastroje przed publikacją) mogą przechylić dzisiejsze

tradycyjne czwartkowe Initial Claims. O 14:30 gdy poznamy liczbę wniosków od

nowozarejestrowanych bezrobotnych w USA. Prognozuje się wzrost z 310k do

poziomu 320-325k. W zeszłym tygodniu była pozytywna niespodzianka i właśnie

Reklama
Reklama

zamiast 325k było tylko 310k. Jeśli analogiczny spadek powtórzy się także w

tym tygodniu i zanotujemy wartości niższe niż 300k, to nastroje na jutro

będą wyraźnie optymistyczne.

Nie można nie wspomnieć dzisiaj o posiedzeniach banków centralnych. O 13:00

mamy decyzję o stopach procentowych Banku Anglii. Coraz więcej głosów

naciska na obniżkę, a na ostatnim posiedzeniu dwóch z dziewięciu członków

dało się do tego namówić. Bank Anglii stoi jednak przed takim samym

problemem co EBC. "Kursy wymiany są brane pod uwagę przez ECB, więc im

słabsze euro, tym mniejsze prawdopodobieństwo obniżenia stóp przez bank" -

powiedziała Audrey Childe-Freeman, ekonomistka w CIBC World Markets. A

trzeba zauważyć, że funt spadł do najniższego poziomu od 19 miesięcy

względem dolara. Euro także jest w dynamicznym trendzie wzrostowym, a według

ekonomistów ostatnie osłabienie euro w ciągu zaledwie pół roku jest

równoznaczne z obniżką stóp o 50-75 pb. Ba, nawet zaczęły pojawiać się

kuriozalne głosy takie jak - "serwis Market News powołując się na wysoko

postawione źródła w ECB podał, że rynek nie powinien się spodziewać obniżki

stóp procentowych. Jedno ze źródeł powiedziało im nawet, że bank rozważa

zaostrzenie polityki monetarnej". To oczywiście nierealne.

Podsumowując. Zaczniemy na minusach i ostatnie sesje przekonują, że nasz

rynek nie ma na razie tyle siły (lub jej braku), by oderwać się od

światowych trendów. A te ustawiać będodniu po jutrzejszych danych o amerykańskich bezrobociu. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama