O kierunku na początek sesji dyskusji być nie może. Po piątkowym rajdzie w
USA, niezależnie od trwałości tego ruchu, Euroland musi odzwierciedlić bycze
amerykańskie nastroje. U nas zaczynamy na 2074 pkt. czyli aż 28 pkt.
wzrostem. Spory ruch,a le też i rozczarowanych (patrz wigometr i baza) jest
sporo. Euroland i rynki regionu +0,5-,6% Szczyt kontraktów z początku lipca