wcześniej pisałem, do drugiej połowy tygodnia nie oczekiwałbym jakiś
przełomowych ruchów. Czekamy na zbyt ważne dane makro (w USA i Polsce).
Ciekawostką są wczorajsze sondaże wyborcze. Komisja Cimoszewiczowi nie
zaszkodziła i wg OBOP ma 35% poparcia. Kaczyński 19%. Kolejni kandydaci mają
11-12%. Widać więc zdecydowanych liderów do drugiej rundy. Jak przekłada się
to na poparcie dla partii ? Sondaż CBOS wyraźnie potwierdza polityczne
wnioski z ostatniej Weekendowej. Wyklarowanie się prezydenckich liderów w
sposób oczywisty ciągnie ich partie w górę, a pozostałe bezbarwne (w
prezydenckich bojach) partie schodzą na plan dalszy. I tak PIS zyskuje z 23%
do 26%. Ze wszystkich partii tylko jeszcze PO i SLD zyskały w sondażu. PO
kosmetyczne z 20 do 21, więc PIS wyraźnie wysunął się na prowadzenie. A z
kolei SLD z 6 do 8 co na tym poziomie jest bardziej znaczące, niż nawet
analogiczny wzrost PO. Warto też zauważyć, że punkty w sondażach te partie
odbierają LPR, która systematycznie zyskiwała w ostatnich miesiącach, a
start Cimoszewicza brutalnie "przecenił" jej akcje. W czysto rynkowej (nie
politycznej) ocenie, układ w którym tak wyraźnie zyskuje PIS ciągnięty przez
"prezydenta", jest dla rynków finansowych niekorzystny (patrz Weekendowa).
Ale do wyborów jeszcze daleko .... MP