Reklama

Komentarz walutowy Palladia.pl

Codzienny Puls Rynku 12 lipca 2005r. , godz. 10:15 Dolar wyraźnie w dół Rynek krajowy

Publikacja: 12.07.2005 10:41

Od piątkowego zamknięcia wartość naszej waluty nie uległa praktycznie żadnej zmianie, no może minimalnie spadła. Jej odchylenie od dawnego parytetu zniżkowało z 11,89 proc. (3,4119 ; 4,0712) w okolice 11,60/5 proc. Nominalne poziomy kursów EUR/PLN i USD/PLN zostały wyznaczone wydarzeniami na rynku międzynarodowym. Wraz z silnym wzrostem kursu EUR/USD cena euro do złotego na początku wtorkowej sesji zwyżkowała do ok. 4,1180. Z kolei cena dolara do złotego spadła do ok. 3,3750.

W poniedziałek Mirosław Pietrewicz, członek RPP powiedział dziennikarzom, że w tym roku nie powinno się odchodzić od przyjętego na ostatnim posiedzeniu Rady łagodnego nastawienia w prowadzonej polityce pieniężnej. Podkreślił on, że w obecnej chwili "możliwa skala obniżek stóp jest jeszcze znaczna". Z kolei Stanisław Owsiak, także członek RPP w trakcie wykładu w Warszawie wyraźnie zaznaczył, że Rada w swoich decyzjach kieruje się nie tylko celem inflacyjnym, ale także wzrostem gospodarczym.

Dziś o godz. 16:00 Narodowy Bank Polski opublikuje dane o bilansie płatniczym za maj. Analitycy ankietowani przez agencję Reuters spodziewają się, że nadwyżka na rachunku obrotów bieżących wyniosła 100 mln euro.

Zakładając wyjście kursu EUR/USD powyżej poziomu 1,2200 należy oczekiwać, że poziomy 4,1200-50 na EUR/PLN zostaną przetestowane. Nie wydaje się jednak aby mogło dojść jednak do ich trwałego naruszenia. Co więcej ich okolice można wykorzystać do sprzedaży wspólnej waluty. Z przypadku kursu USD/PLN poziomy 3,3600-3,3800 to dobra okazja do kupna dolarów.

Rynek międzynarodowy

Reklama
Reklama

Od piątkowego popołudnia wspólna waluta sukcesywnie zyskuje na wartości do dolara. Na początku wtorkowej sesji europejskiej kurs EUR/USD wzrósł do 1,2193. Powody osłabienia dolara są dwa. Po pierwsze opublikowane 8 lipca dane z amerykańskiego rynku pracy rozczarowały. W czerwcu liczba nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym wzrosła o 146 tys. Analitycy spodziewali się jej zwyżki o 188,5 - 200 tys. Dane za maj zostały skorygowane w górę do +104 tys. z +78 tys. Stopa bezrobocia spadła do 5,0 proc. Oczekiwano figury na poziomie 5,1 proc., czyli takim jak w maju. Dodatkowo niepokój inwestorów wzbudzają przedstawiane w środę informacje dotyczące bilansu handlowego. Analitycy ankietowani przez agencję Bloomberg oczekują, że w maju deficyt wyniósł 57 miliardów dolarów, nie zmienił się od kwietnia i cały czas pozostaje tylko nieznacznie poniżej rekordu (60,1 miliarda dolarów zanotowano w lutym br.). Z drugiej strony wspólnej walucie we wzroście pomógł fakt pozytywnego wyniku niedzielnego referendum w Luksemburgu. Za przyjęciem traktatu konstytucyjnego UE opowiedziało się ponad 56 proc. głosujących.

Przebicie ważnego technicznego oporu na 1,2185 otwiera drogę do dalszych wzrostów kursu EUR/USD. Kolejne bariery zlokalizowane są na 1,2205/1,2250/1,2255. Ruch wzrostowy na rynku EUR/USD wyraźnie ma się jednak ku końcowi. Powyżej poziomu 1,2200 warto poszukać miejsca do sprzedaży euro.

Marek Nienałtowski

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama