Reklama

Reakcja

Publikacja: 14.07.2005 14:47

Mieszanka danych spodobała się inwestorom w USA. Słabszym odczytem

dotyczącym wniosków o zasiłek dla bezrobotnych nikt się nie przejmuje i

słusznie. Sprzedaż detaliczna okazała się nieco lepsza od prognoz, ale to

zasługa odbicia w sprzedaży samochodów (ta wzrosła aż o 4,8%). Gdyby nie ona

to dynamika byłaby tylko nieznacznie lepsza od prognoz. Trzeba też zauważyć,

Reklama
Reklama

że dokonano rewizji danych z poprzedniego miesiąca i zamiast wzrostu o 0,5%

mamy spadek o 0,3%. Wreszcie inflacja. Tu inwestorzy z rynku akcji dostali

miłą niespodziankę, gdyż wzrost cen towarów konsumpcyjnych okazał się

mniejszy od prognoz. Główna w tym zasługa spadku cen energii o 0,5%. Ceny

benzyny spadły o 1,2%, a gazu ziemnego o 3,5%. Kontrakty indeksowe w Stanach

zyskują na wartości. Spora część tego wzrostu to jeszcze wynik dobrych nowi

Reklama
Reklama

ze spółek. My zbliżyliśmy się do poziomów maksimum sesji. U 16-17. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama