Mieszanka danych spodobała się inwestorom w USA. Słabszym odczytem
dotyczącym wniosków o zasiłek dla bezrobotnych nikt się nie przejmuje i
słusznie. Sprzedaż detaliczna okazała się nieco lepsza od prognoz, ale to
zasługa odbicia w sprzedaży samochodów (ta wzrosła aż o 4,8%). Gdyby nie ona
to dynamika byłaby tylko nieznacznie lepsza od prognoz. Trzeba też zauważyć,