Indeks waha się w przedziale 5 pkt. Czy taki ruch może być do czegokolwiek
przyczynkiem? Nie wydaje się, a mimo to na terminowym cały czas trwa
przepychanka niedźwiedzi z bykami i to właśnie niedźwiedzie są górą, czyli
ceny idą w dół. Odległość kontraktów od indeksu wzrosła do 31 pkt. Pesymizm
aż kłuje w oczy i każe się zastanawiać, co tkwi w tym uporze sprzedających?