Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 20.07.2005 08:58

Wczorajsza sesja w USA nie była porywająca. Dane z rynku nieruchomości nie

wpłynęły znacząco na poziom notowań. Sfera makro zdominowana jest przez

dzisiejsze i jutrzejsze wystąpienie A. Greenspana w Kongresie. To właśnie

jego słowa będą kluczowe. Oczekuje się, że szef Fed potwierdzi założenie, że

gospodarka oraz polityka monetarna zmierzają w dobrym kierunku. Tym samym

Reklama
Reklama

dałby do zrozumienia, że stopy będą sobie spokojnie rosły. Oczywiście nie

usłyszymy tego wprost, ale do takiego przekazu Greenspan już wszystkich

przyzwyczaił i chyba nikt nie oczekuje, że padną zdecydowane słowa.

To dopiero dziś. Wczorajsza sesja była pod wrażeniem wyników spółek.

Przypomnę, że ten tydzień jest pierwszym z dwóch o największej liczbie

publikacji. W poniedziałek po sesji swoje wyniki podał IBM i wczoraj rynek

Reklama
Reklama

miał okazje na nie zareagować. Dobrze miał się sektor technologiczny.

Kiepsko radził sobie Citi po publikacji słabszych wyników w poniedziałek.

Spotkały się one dezaprobatą analityków, którzy obniżyli rekomendacje

dotyczące giganta finansowego. Wzrostem notowań sesję zakończył Intel.

Inwestorzy przejawili optymizm w stosunku do wyniku, jaki mieli poznać po

sesji. Spółka podała, że zarobiła 33c na akcję czyli 6c na akcję więcej niż

Reklama
Reklama

rok wcześniej. Przychody spółki wzrosły o 15%. Analitycy oczekiwali zysku na

poziomie 32c na akcję. Słabszą sesję zanotowali akcjonariusze

Hewlett-Packard. Spółka poinformowała o programie redukcji 14,5k miejsc

pracy.

Dziś mamy kolejną porcję. Wyniki podadzą m.in.: Altria, Continental

Reklama
Reklama

Airlines, Eastman Kodak, EBay, GM, Honeywell International, J.P. Morgan

Chase, Pfizer i Qualcomm.

Dla nas sesja w USA będzie miała ograniczone znaczenie. Wydaje się, że

ważniejsze są obecnie nastroje na rynku. Po słabym poniedziałku wczorajsza

sesja była całkiem przyzwoita. Nie chodzi tu tylko o sam fakt wzrostu cen,

Reklama
Reklama

ale głównie o wielkość obrotu. Wydaje się, że jego wartość jest dobrym

sygnalizatorem faktycznych nastrojów rynkowych. Chyba nie będzie więc błędem

oczekiwać kolejnej próby ataku na szczyty w lutego. Czy skutecznego? Nie

koniecznie. Nie musi już teraz dojść do jego przebicia. Kreślenie

konsolidacji może spokojnie potrwać dłużej. Możemy sobie spokojnie to

Reklama
Reklama

obserwować z nastawienie, że popyt ma niewielką przewagę. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama