W Stanach zapowiada się mały spadek cen na początku sesji. Tak przynajmniej
sygnalizują tamtejsze kontrakty notujące niewielkie minusy względem
wczorajszych zamknięć. Dane makro nie miały szans zmienić nastrojów.
Pozostały więc wieści ze spółek. Tu na pierwszy plan wysuwa się sprzedaż
kolejnej puli papierów Google. Wartość oferty ma wynieść ponad 4 mld