Popyt wyraźnie sobie odpuścił. Przy niskim obrocie ceny spadają. Obecnie
minimum na kontraktach to 2431 pkt. Cały czas trwa korekta. Indeks już
minimów nie zalicza, ale na terminowym nastroje nie są najlepsze. Tu
czynnikiem ciągnącym w dół jest spadający BUX. Ujemna baza ponownie się
rozciąga. Mimo tego spadku cen, nadal uważam, że na razie nie ma się czym