Zamknięcie na amerykańskich indeksach tylko kosmetycznie różni się od
wtorkowych poziomów, więc reakcja Eurolandu bardzo spokojna. U nas
inwestorzy muszą rozstrzygnąć, czy ważniejsze są wzrosty na rynku energii,
czy też bardziej egzotyczne argumenty jak wzrosty na rynkach japońskich czy
brazylijskich. Zapewne wszystkich pogodzi dopiero węgierski BUX, który kręci