Zaliczyliśmy maksimum sesji także na rynku terminowym. Teraz jest to 2324
pkt. Problem w tym, że kursy nie utrzymały się na tym poziomie zbyt długo i
już jesteśmy parę punktów niżej. Baza rozciągnęła się do ponad -40 pkt. Tym
samym nastroje powoli zaczynają sprzyjać zwyżce. Czy zatem nie możemy jednak
wrócić do trendu już teraz? Obawiam się, że nie i bez jeszcze jednego spadku