Reklama

Maks i nic

Publikacja: 17.10.2005 11:05

Zaliczyliśmy maksimum sesji także na rynku terminowym. Teraz jest to 2324

pkt. Problem w tym, że kursy nie utrzymały się na tym poziomie zbyt długo i

już jesteśmy parę punktów niżej. Baza rozciągnęła się do ponad -40 pkt. Tym

samym nastroje powoli zaczynają sprzyjać zwyżce. Czy zatem nie możemy jednak

wrócić do trendu już teraz? Obawiam się, że nie i bez jeszcze jednego spadku

Reklama
Reklama

przynajmniej do okolic dołka, a może i nieco niżej, się nie obędzie. Dopiero

niedawno zaliczyliśmy 100 mln złotych obrotu. To nie są wielkie zakupy. Pod

tym względem znacznie ciekawiej było w piątek. Z 18-19. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama