Reklama

Reakcja

Publikacja: 18.10.2005 14:37

Roczny wzrost cen na poziomie producentów wyniósł 6,9% czyli najwięcej od

1990 roku. Nie dziwi zatem spadek cen kontraktów w USA. Nie jest to jednak

jakaś poważna wyprzedaż. Ta spokojna reakcja wynika po prostu z faktu, że o

inflacji mówiło się już wiele i trudno chyba było poważnie zaskoczyć graczy.

U nas rynek także nie przejął się tą publikacją. Cały czas notujemy plusy

Reklama
Reklama

głównie dzięki jednej spółce - PKN. To jest raczej wyraz słabości rynku.

Także fakt, że po spadku sprzed południa rynek nie jest w stanie się

podźwignąć. Końcówka może być mało przyjemna. Z 7-8. KJ

Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama