Roczny wzrost cen na poziomie producentów wyniósł 6,9% czyli najwięcej od
1990 roku. Nie dziwi zatem spadek cen kontraktów w USA. Nie jest to jednak
jakaś poważna wyprzedaż. Ta spokojna reakcja wynika po prostu z faktu, że o
inflacji mówiło się już wiele i trudno chyba było poważnie zaskoczyć graczy.
U nas rynek także nie przejął się tą publikacją. Cały czas notujemy plusy