Reklama

Spokojniej

Publikacja: 19.10.2005 11:39

Rynek się uspokoił. Obrót, mimo że znaczny o tej porze, już tak szybko nie

rośnie. Odbicie od dołka było ciekawe, ale nie przesądza, że minimum sesji

mamy już za sobą. Mamy wiec chwilę na ochłonięcie i zebranie myśli. Spadek

zostało pogłębiony, ale to było wliczone w oczekiwania. Skala przeceny może

nieco duża, ale niczego nie przekreśla. Rano mieliśmy znamiona małej paniki

Reklama
Reklama

i właściwie można byłoby szukać sygnałów kupna. Problem w tym, że rynek na

razie nie daje nam ku temu okazji. Wzrost cen jest w sumie niewielki. Nie

można więc zupełnie wykluczyć, nawet jeśli oczekuje się końca spadków, że

minimum sesji mamy jeszcze przed sobą. Te wątpliwości (zasadne, bo przecież

przyszłość nie jest nam znana) rozwiałyby jakieś sygnały kupna. W tej chwili

najbardziej oczywistym wydaje się zamknięcie dzisiejszej luki bessy. To dla

Reklama
Reklama

graczy bardzo szybkich. Dla nieco ostrożniejszych takim sygnałem może być

wyjście ponad poziom wczorajszego maksimum sesji. Raczej ani jedno, ani

drugie nie pojawi się już dziś. Z 56-57. KJ

Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama