No to chyba reakcję na wygraną L. Kaczyńskiego, a raczej przegraną D. Tuska,
mamy już za sobą. Kontrakty powróciły na poziom piątkowego zamknięcia i się
go trzymają. Indeks zyskuje 0,4% przy obrocie 40 mln złotych. Problem w tym,
że prawie 30 mln to sama TPS, która zyskuje 1,76%. Wzrost tylko dzięki
jednej spółce nie ma większych szans na kontynuację. Z 11-12. KJ