Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 24.10.2005 15:51

Reakcją na wynik wyborów był spadek cen na otwarciu notowań. Szybko jednak

do głosu doszedł popyt i ceny powróciły w okolice piątkowego zamknięcia, by

po krótkiej chwili wyjść jeszcze wyżej. Wzrost był na tyle duży, że

zaprowadził nas nad lokalny szczyt w ubiegłego wtorku. Tym samym

potwierdzony został pozytywny sygnał w postaci pojawienia się na wykresie

Reklama
Reklama

formacji wyspy. Cenom jednak nie udało się rosnąć nadal. Stosunkowo szybko

rynek osłabł i wszedł w konsolidację. Nieśmiałe próby ponownego podniesienia

cen niczego zmieniły i w końcowej części sesji mamy spadek kursów.

Spadek ten jest wkalkulowany, gdyż może to oznaczać, że rynek zaczyna

kreślić prawe ramie odwróconej formacji głowy i ramion. Czy tak jest w

istocie przekonamy się już jutro, gdyż wiele będzie zależeć od tego czy

Reklama
Reklama

bykom uda się wybronić przed zamknięciem ostatniej luki hossy. Jeśli się to

uda, to można oczekiwać powrotu do okolic dzisiejszych maksów, a wyjście

wyżej oznaczałoby już wybicie z formacji głowy i ramion. Obrót na

dzisiejszej sesji jest przyzwoity, jak na sesję bez przełomu. Pamiętać też

trzeba, że 1/3 to sama TPS rosnąca o ponad 2%.

Na wykresach zaznaczyłem kropkowanym wzorem wewnętrzne linie trendu, które

Reklama
Reklama

dziś także przyczyniły się do zatrzymania wzrostu cen Kontrakty9.gif

Indeks9.gif Jeśli wkrótce zostaną one pokonane, to będzie to przesłanka do

tego, by faktycznie oczekiwać wykreślenia odwróconej formacji głowy i

ramion. Kolejne odbicie się cen od tej linii może zagrozić wsparciu w

postaci luki hossy. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama