Z drugiej jednak strony, jeśli z aktualnych okolic złoty ponownie zacząłby się umacniać, to pojawiłoby się tu prawe ramię około 1,5-tygodniowej formacji RGR z linią szyi przy 3.40, a zatem przełamanie 3.40 byłoby już tożsame z pojawieniem się krótkoterminowego sygnału sprzedaży dolara. Zasięg potencjalnego spadku to ok. 3.33 - 3.34, czyli mniej więcej rejon kolejnego wsparcia. W obecnej sytuacji kwestie RGR rozstrzygnęłyby się po podejściu cen do poziomu zeszłotygodniowych maksimów, czyli 3.45, bowiem wówczas prawe ramię zrównałoby się już z głową (formacja stałaby się nieaktualna). Warto również zauważyć problemy popytu na tej parze względem eurodolara, na którym są konsekwentnie poprawiane nowe minima. Względem złotego już takiej siły kupujących amerykańską walutę nie widać.
EUR/PLN
Stosunkowo spokojnie przebiegają notowania na eurozłotym. Dzisiaj obserwujemy oscylacje w okolicach 3.98 - 4.01. Rozpiętość nie jest może najmniejsza, jak na tę parę, ale aktualne wahania w żaden sposób nie prowadzą do rozstrzygnięcia sytuacji w krótkim terminie na tej parze. Przypomnę zatem, że o pojawieniu się problemów posiadaczy długich pozycji można będzie mówić po spadku cen pod poziom 3.95, natomiast wybicie się ponad okolice ostatnich maksimów w zakresie 4.04 - 4.05 byłoby tożsame z wyznaczeniem kolejnej, wzrostowej fali. Póki kurs oscyluje w zakresie 3.95 - 4.05 mamy krótkoterminowy horyzont. Biorąc pod uwagę ostatnie sygnały przejmowania nad rynkiem kontroli przez popyt można sądzić, że większym prawdopodobieństwem cechuje się obecnie kontynuacja wzrostu wartości euro, czyli docelowo liczyć należałoby się z przełamaniem 4.05.
PLN BASKET
Sygnały ostrzegawcze odnośnie kontynuacji dalszej deprecjacji krajowej waluty, mniej więcej analogiczne do tych z dolara względem złotego, pojawiają się również na koszyku. Mowa tu o próbie ukształtowania formacji RGR na przestrzeni ostatnich dni. Co jednak istotne, kurs zbliżył się już do linii szyi, ale zdołał się od niej odbić i w efekcie mamy kolejne osłabienie krajowej waluty. Może to sugerować załamanie formacji. Sytuacja zapewne zdoła się w krótkim terminie rozstrzygnąć po wybiciu poza zakres 3.69 - 3.74. Przełamanie wsparcia sugerowałoby dalsze umocnienie krajowej waluty i test niżej znajdujących się wsparć, czyli okolic 3.66 oraz 3.62. Jeśli natomiast przełamany zostałby opór, rynek winien się skierować w stronę 3.80, czyli poziomu, którego osiągnięcie wynika z przełamania 3.69 (61,8% fali spadkowej zapoczątkowanej z 3.80). Póki zatem koszyk znajduje się nad 3.69 nadal popyt w krótkim terminie ma przewagę i liczyć należy się z kontynuacją wzrostu.