Nie trzeba było długo czekać i mamy nowe minima sesji. Sytuacja nie jest
ciekawa. Wprawdzie dramatu nie ma, ale to nie jest zachowanie, które byłoby
godne poziomów rekordowych. Cały czas rośnie LOP. To oczywiście efekt
początku sesji, ale to też potwierdzenie, że podaż trzyma się swoich
pozycji. Już mówi się o podwójnym szczycie (TVN24). Na to jest zdecydowanie