Jeśli chodzi o parę dolar/złoty, to przełamaniu uległ poziom dotychczasowego, grudniowego dołka w rejonie 3.1700/50, a to z kolei przełożyło się na dalszy wzrost wartości krajowej waluty. Obecnie można się doszukiwać popytu w rejonie 3.1100/50, gdzie zlokalizowane są okolice wrześniowego dołka (również dolne ograniczenie średnioterminowej formacji prostokąta 3.11 - 3.45) oraz 161,8% wysokości grudniowej korekty. Najbliższego oporu doszukiwałbym się natomiast w rejonie przełamanego wczoraj, grudniowego dołka, czyli 3.17. Jeśli udałoby się kupującym wyciągnąć ceny powyżej tego poziomu, wówczas sygnalizowałoby to wyczerpywanie się aktualnej presji podażowej. Do poziomu 3.17 krótkoterminowi posiadacze złotego mają obecnie przewagę.
EUR/PLN
Pozytywnie dla krajowej waluty przedstawia się również techniczna sytuacja na parze eurozłotego. Po nieznacznym naruszeniu miesięcznej formacji trójkąta symetrycznego na początku tygodnia, kupujący krajową walutę zdołali sprowadzić ceny w stronę ograniczenia dolnego, czyli 3.81, natomiast dzisiejszy dzień przyniósł już przełamanie tego poziomu w dół i to dość znaczące. Daje to podstawę do tego, by sądzić, że okres miesięcznej korekty mamy już za sobą i złotego czeka kolejna fala umocnienia. Najbliższym celem kupujących krajową walutę będzie teraz zrealizowanie zasięgu spadku, który z wysokości formacji wynika, czyli umocnienia złotego do poziomu 3.7350. Co ciekawe, poziom ten pokrywa się również ze 161,8% wysokością korekty z przełomu października i listopada. Najbliższym poziomem oporu jest obecnie przełamane 3.81 i powrót w zakres trójkąta winien w tym układzie przełożyć się na wzrost w kierunku 3.8500/50, czyli ponownie ograniczenia górnego. Póki co, przewaga leży zdecydowanie po stronie posiadaczy krajowej waluty.
PLN BASKET
Wspomniałem już na wstępie o bardzo dużym popycie na złotego, który jednak nie wynika z zachowania się np. jedynie dolara na rynku międzynarodowym (zwykle jego osłabienie umacniało złotego również względem pozostałych walut). Siłę krajowej waluty widać dość dobrze po zachowaniu koszyka, który przełamał już poziom grudniowych minimów i dalej kontynuuje marsz na południe. Obecnie najbliższym wsparciem jest poziom ok. 3.45, czyli 161,8% wysokości grudniowej fali korekcyjnej. Zakończenie korekty zasugerowało już przebicie około miesięcznej linii trendu wzrostowego, która znajdowała się przy 3.53, natomiast aktualna fala wzrostu wartości krajowej waluty jest już niejako tylko tego rezultatem. Najbliższym poziomem oporu będzie teraz przełamany, grudniowy dołek, wyznaczony przy cenie 3.4934. Powrót nad ten poziom miałby szansę nieco wyhamować zapędy kupujących złotego. Jak na razie są oni w dość komfortowej sytuacji.