Po 12 minutach mamy już 54 mln złotych. Z jednej strony przestraszeni gracze

wyrzucają papiery, a z drugiej spory popyt je zgarnia. Mamy lekkie odbicie,

ale przy skali poprzedzającej go przeceny, wygląda ono bardzo marnie.

Zanegowanie porannego spadku jeszcze dziś wydaje się mało prawdopodobne. H

86-87. KJ