Dzisiaj rano złoty jest minimalnie słabszy w porównaniu do piątkowego zamknięcia. Na rynku kurs dolara wynosi 3,1835 w stosunku do piątkowego zamknięcia 3,1760, na rynku euro bez zmian kurs wynosi 3,82.
Na krajowy rynek dzisiaj nie napłynie dużo informacji ekonomicznych, Ministerstwo Finansów wystawi na przetarg bony skarbowe o wartości 1 mld zł. Sprawy polityczne się trochę uspokoiły. W wywiadzie dla "Financial Times" minister finansów Zyta Gilowska powiedziała, że kompromis polskiego rządu z UniCredito jest bliski. Polski rząd nie zgadza się na połączenie banków Pekao i BPH, argumentując że Włosi złamali umowę prywatyzacyjną.
Analiza techniczna na rynku USD/PLN dzisiaj będzie ciekawie się kształtować. Na wykresie dziennym ukształtowała nam się formacja podwójnego dołka. Obecnie kurs oscyluje w okolicy linii oporu na poziomie 3,18. Pokonanie tego oporu może spowodować osłabienie złotego do 3,28. Na rynku EUR/PLN kurs znajduje się w kilkudniowej konsolidacji 3,80-3,84 i czekamy na wybicie, które pokaże kierunek notowań.
Rynek międzynarodowy:
W piątek wydarzeniem tygodnia były figury z rynku amerykańskiego. Inwestorzy przez cały tydzień oczekiwali danych z rynku pracy. Miłym zaskoczeniem była stopa bezrobocia, która spadła z 4,9% do 4,7% i jest to najniższa wartość od lipca 2001 roku. Liczba nowych miejsc pracy była trochę niższa od oczekiwań rynkowych- wyniosła 193 tys. w stosunku do oczekiwań 240 tys. Po tej informacji zapanowała duża niepewność co do kierunku jaki ma obrać euro. Po zrewidowaniu w górę danych za grudzień ze 108 tys. do 140 tys. , dolar zaczął się umacniać. Średni tygodniowy czas pracy pozostał bez zmian na poziomie 33,8 godzin, natomiast średnie zarobki tygodniowe wzrosły o 7 centów do 16,41 dolarów w skali roku zarobki wzrosły 3,3%. Taki wzrost zarobków może powodować presje na wzrost inflacji. Wskaźnik sentymentu Uniwersytetu Michigan okazał się trochę gorszy od oczekiwań i wyniósł 91,2. Jak podano o godz. 16:00 wskaźnik ISM w usługach spadł w styczniu do 56,8 pkt. z 61 pkt. w grudniu wobec oczekiwań na poziomie 59,5 pkt. Subindeks cen płaconych nie zmienił się i wyniósł 67,2 pkt, a subindeks zatrudnienia spadł do 51,1 pkt. z 56,9 pkt., podobnie jak nowych zamówień - do 56,0 pkt. z 62,2 pkt. Dynamika zamówień fabrycznych w grudniu wyniosła 1,1 proc. m/m wobec oczekiwanych 1,0 proc. m/m. Do góry zrewidowano dane za listopad - do 3,3 proc. m/m z 2,5 proc. m/m.