Reklama

Komentarz poranny IDMSA

Codzienny Puls Rynku 10 lutego 2006 r. godz. 9:47 Złoty wybrał kierunek Rynek krajowy:

Publikacja: 10.02.2006 09:12

Czwartkowa sesja na rynku krajowym odbiegała od tego co widzieliśmy od kilku dni. Popołudniu złotówka zaczęła się umacniać za EUR/PLN płacono 3,8130 natomiast za USD/PLN 3,1770, dolar stracił 2 grosze. Przed samym zamknięciem sesji rynek wybił się z kilkudniowej konsolidacji ceny sięgnęły poziomów EUR/PLN 3,78 i USD/PLN 3,16. Pozytywny ton na walutach naszego regionu rozpoczął forint węgierski po publikacji pozytywnego deficytu, za nim ruszyła korona czeska i słowacka. Zastanawiający i studzący optymizm jest fakt, że złoty umocnił się gwałtownie pod koniec sesji, prawdopodobnie za sprawą jednego dużego zlecenia. Inni gracze nie przyłączyli się wczoraj do kupowania waluty, choć mogły zostać zrealizowane zlecenia stop-loss poniżej 3,7950. W wczorajszym wywiadzie Prezes NBP Leszek Balcerowicz powiedział, że w tym roku nie widzi presji inflacyjnej. Większej presji można oczekiwać dopiero w 2007. Wtedy inflacja zbliży się do celu inflacyjnego ustalonego przez NBP. W grudniu inflacja spadła do poziomu 0,7% i była najniższa od 28 miesięcy. Naszym zdaniem, w tym roku można się spodziewać jeszcze jednego ciecia stóp procentowych o 25 p.b. Obecnie główna stopa procentowa wynosi 4,25%. Oczekiwania rynkowe na obniżkę stóp procentowych mogą sprzyjać dobrej koniunkturze na rynku długu. Dzisiaj rano w wywiadzie w Radiu Zet Prezes NBP bardzo delikatnie i łagodnie wypowiedział się na temat planów zmiany ustawy o NBP i równie łagodnie skrytykował działania rządu w sprawie fuzji BPH i Pekao. Zagraniczni inwestorzy, którzy słyszeli tę wypowiedź powinni być raczej spokojni.

Wczoraj o godzinie 16.00 GUS podał przeciętne wynagrodzenie w IV. Kw. wyniosło 2528,62 zł. - od pewnego czasu obserwujemy wzrost wynagrodzeń w gospodarce, lecz nie jest on jeszcze na tyle silny, by powodować presję inflacyjną. Ten pogląd potwierdza wczorajsza wypowiedź prezesa NBP.

Od podpisania paktu stabilizacyjnego minęło parę dni i ten temat pojawia się w codziennych komentarzach analityków, ale trudno jest ocenić jego zawartość, gdyż zawiera projekty ustaw, które mogą w ogóle nie być uchwalone. Wielu przedstawicieli samego PiSu uważa, że wiele propozycji zostało zamieszczonych tylko po to by został on podpisany. Dzisiaj na rynek dotarła wiadomość, że resort Pracy i Polityki Społecznej przygotował projekt ustawy, z tak zwanymi - "Ulgami prorodzinnymi". Resort proponuje, aby rodzice mogli od swoich dochodów odliczać kwotę wolną od podatku na każde posiadane dziecko (do czasu zakończenia nauki). Budżet Państwa kosztowałoby to około 5 mld zł rocznie - sfinansowanie takiego przedsięwzięcia spowoduje oczywiście wzrost obciążeń podatkowych przedsiębiorstw i w efekcie wzrost bezrobocia lub wzrost deficytu budżetowego - który już teraz uważamy, że jest istotnie zaniżony.

Wczoraj obraz techniczny rynku diametralnie się zmienił. Po wybiciu dołem EUR/PLN z kilkudniowej konsolidacji 3,80-86 rynek ustanowił nowe lokalne minima na 3,78. Naszym zdaniem kurs w najbliższych dniach powinien dalej schodzić na dół, lecz dzisiaj prawdopodobnie zobaczymy próbę podejścia pod 3,7950. Pierwsze istotne wsparcie na EUR/PLN to 3,75-74. Podobnie jest na USD/PLN załamała się formacja cenowa "podwójnego dołka" - która to jest zapowiedzią zmiany trendu. Pierwszym wsparciem na USD/PLN jest poziom 3,1050. W dniu dzisiejszym na złotym będziemy obserwowali powrót do przełamanych wsparć, co należy wykorzystać do zawarcia transakcji zabezpieczających.

Rynek międzynarodowy:

Reklama
Reklama

Czwartkowe notowania na rynku międzynarodowym upłynęły spokojnie. EUR/USD poruszał się w trendzie bocznym przez cały dzień 1,1965-1,1995. Po godzinie 16.00 wygaśnięcie dużej pozycji opcyjnej spowodowało nagły spadek na EUR/USD do 1,1950. EUR/USD walczy ze 100-dniową średnią ruchomą, która znajduje się obecnie w okolicach 1.1950. Średnia ta stale opada, lecz stanowi silne wsparcie. Wydarzeniem dzisiejszego dnia jest publikacja danych o amerykańskim deficycie handlowym w grudniu 2005 roku. Prognozy analityków wahają się od 61,2 mld USD do 68,6 mld USD, przy średniej na poziomie 65 mld USD. Jest to najważniejsza figura w tym tygodniu na którą rynek oczekuje. Sądzimy, jednak, że rynek dobrze zareaguje na liczbę poniżej 69 mld. Jest całkiem prawdopodobny gwałtowny skok kursu tuż po publikacji związany z likwidacją długich spekulacyjnych pozycji w dolarze, jeżeli dane negatywnie zaskoczą.

Wczoraj rynek nie zareagował na napływające dane makroekonomiczne i informacje. W pierwszej kolejności przyszedł komunikat Banku Anglii o pozostawieniu stóp procentowych bez zmian - główna stopa procentowa nadal wynosi 4,5%. Jak co tydzień o godzinie 14.30 Departament Pracy USA poinformował o liczbie nowo zarejestrowanych bezrobotnych, która w ubiegłym tygodniu wzrosła o 4 tyś. do 277 tys. Czterotygodniowa średnia spadła z 284 tys. do 276 tys. Dane lepsze od prognoz rynkowych które mówiły o wzroście o 285 tys. Departament pracy poinformował, że w najbliższym czasie spodziewa się dalszego spadku bezrobocia. Spadek liczby bezrobotnych jest dobrym sygnałem dla gospodarki - ale jednocześnie powoduje presję inflacyjną. Zapasy hurtowe w grudniu wzrosły o 1,0%, rynkowe oczekiwania były na poziomie 0,4%.

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej postanowiła w zeszłym tygodniu skierować sprawę Iranu przed Radę Bezpieczeństwa ONZ. Prezydent Iranu Ahmad Ahmadineżad odpowiedział wydaniem polecenia wznowienia wzbogacania uranu na skalę przemysłową, i zabronił inspektorom MAEA przeprowadzania niezapowiedzianych kontroli w obiektach nuklearnych. Ostatnią nadzieją na kompromis wydaje się propozycja Rosjan, by uran był wzbogacany na ich terytorium przez spółkę irańsko-rosyjską, a potem wysyłany do Iranu. Rozmowy w tej sprawie zapowiedziano na 16 lutego. Przynajmniej do tego czasu na froncie irańskim nie powinno więc wydarzyć się nic przełomowego. Takie ryzyko polityczne sprzyja wzrostom cen ropy naftowej, która może ponownie sięgnąć ceny 70 dolarów za baryłkę.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama