Ubiegły tydzień na krajowym rynku walutowym przyniósł prawie 4 groszowe umocnienie się naszej złotówki w stosunku do poniedziałkowego otwarcia. Ostania sesja w tym tygodniu przebiegła pod znakiem stabilizacji notowani i zakończyły się na poziomie EUR/PLN 3,7820 i USD/PLN 3,1480. W wywiadzie członek RPP Andrzej Sławiński powiedział, że inflacja jest pod kontrolą. Zgodnie z założeniami opublikowanej w lutym projekcji, do początku 2007 roku inflacja pozostanie poniżej 1,5%, czyli dolnej granicy celu inflacyjnego. Obecnie sytuacja gospodarcza przedstawia się korzystnie - wchodzimy w okres względnie szybkiego wzrostu i niskiej inflacji. Taka sytuacja będzie sprzyjać umacnianiu się złotego.
W poniedziałek kurs złotego utrzymuje się w pobliżu mocnych poziomów z piątkowego handlu. W tym tygodniu czeka nas seria danych makro, które mogą rzucić światło na kondycję gospodarki i kształt polityki pieniężnej (w przyszłym tygodniu zbiera się RPP). Już dzisiaj poznamy o godzinie 16.00 pierwsze dane na temat bilansu płatniczego, w środę o inflacji i płacach, a w piątek o produkcji przemysłowej i cenach produkcji. Publikacja danych będzie sprzyjać ruchom na rynku walutowym, oraz można się spodziewać gry inwestorów pod przyszłotygodniową obniżkę stóp procentowych przez RPP.
Sytuacja techniczna bez dużych zmian, dzisiaj można się spodziewać lekkiego osłabienia złotego na EUR/PLN do 3,80 i USD/PLN do 3,19. Rynek dolara po nie udanym wybiciu z formacji cenowej "podwójnego dołka", będzie się konsolidował w przedziale 3,11-3,20. Natomiast euro po ruchu powrotnym do przebitego wsparcia które się stało teraz oporem (3,80), osłabi się i przetestuje dołek na 3,75.
Rynek międzynarodowy:
W piątek EURUSD nie zdołał pokonać najbliższych i najsłabszych oporów w okolicach 1.2025 co istotnie zmieniło sytuację techniczną i umocniło pozytywny sentyment do dolara. Nastąpiła dramatyczna likwidacja długich pozycji spekulacyjnych i spadek EURUSD w okolice 1.1900.