Wydajność pracy faktycznie była lepsza od danych wstępnych, ale różnica nie
jest wielka. Okazuje się, że zamiast spadku o 0,6% jest spadek o 0,5%. Dane
są więc słabsze od dzisiejszych oczekiwań analityków. Reakcja była jednak
senna. Na rynku walutowym jest spokojnie. Wygląda na to, że każda publikacja
będzie przyjęta podobnie skoro na koniec tygodnia mamy raport o stanie rynku