Wzrostem 21 pkt na otwarcie (2779 pkt) rynek wynagrodził byki po pierwsze za
dobrą sesję w USA (systematyczny wzrost cały dzień i skończenie wyraźnie na
plusach), a po drugie za cierpienia w pierwszej części tygodnia. Gdyby nie
wcześniejsza przecena, to reakcja rynku byłaby bardziej stonowana. Popyt
staje się jednak zdecydowanie silniejszy w momencie zbliżania do dolnego