O 15:30 poznamy ostateczne dane o PKB w IV kw. w USA. Mamy marzec, więc
nikogo ta publikacja nie powinna już wzruszyć. Z reguły rynki chłodno
podchodzą do kolejnych rewizji. Tym razem jest jednak jedno "ale". Ceny
obligacji są ostatnio bardzo rozchwiane i reagują na każdą, nawet mało ważną
wiadomość. Jeśli PKB będzie słabsze, to paradoksalnie dla GPW będzie to