Reklama

TMS: Komentarz poranny

Umocnienie dolara Rynek krajowy: Na początku tygodnia złoty był nieco mocniejszy niż w piątek po południu. O godz. 9:11 odchylenie od parytetu wynosiło 15,40 proc. Złoty był mocniejszy w relacji do euro (3,92), a nieco słabszy wobec dolara (3,2565).

Publikacja: 03.04.2006 09:37

Było, zatem o wiele spokojniej niż w piątek rano, kiedy to złoty zareagował osłabieniem na informacje o możliwej dymisji premiera Marcinkiewicza i części ministrów w proteście, co do wejścia do rządu Andrzeja Leppera. Później sytuacja się nieco uspokoiła, chociaż sam temat nie spadł z wokandy. Dzisiejsza "Gazeta Wyborcza" pisze, że w PiS podjęto już decyzję odnośnie zawiązania koalicji z Samoobroną. Tyle, że tak naprawdę nic nie jest jeszcze przesądzone, a pojawiają się głosy, że Platforma Obywatelska może jednak zgodzić się na wcześniejsze wybory.

W piątek resort finansów przedstawił plan zmian w podatkach, które będą kosztować budżet aż 9,15 mld zł. Tymczasem dzisiaj rano minister finansów Zyta Gilowska przyznała, że będzie dążyć do tego, aby przyszłoroczny deficyt spadł z 30,5 mld zł do 25 mld zł. Czy zatem resort jest bardzo optymistyczny, czy może ma to być tylko pretekst do odejścia z rządu (chciałam, ale nie mogłam) w kontekście informacji o coraz bliższej koalicji z Samoobroną? Chyba, że zaplanowane na czwartek, 6 kwietnia, głosowanie nad samorozwiązaniem Sejmu przyniesie jakiś przełom.

Dzisiaj uwaga rynku skupi się na przetargu bonów skarbowych o łącznej wartości 1,7 mld zł. Głównym tematem pozostanie jednak polityka, chociaż raczej trudno będzie liczyć na to, że dzisiaj poznamy jakieś "rewelacje". Dzisiaj szukalibyśmy poziomów do kupna na EUR/PLN w okolicach 3,91, z celem do 3,94. W przypadku USD/PLN możliwe są oscylacje w przedziale 3,2350-3,2650.

Rynek międzynarodowy:

Poniedziałkowy ranek przynosi umocnienie się dolara w relacji do euro. O godz. 9:13 za jedno euro płaci się 1,2035 dolara, wobec 1,2120 w piątek wieczorem. To wynik osłabienia się jena po gorszym od oczekiwanego odczycie kwartalnego indeksu Tankan, który nieoczekiwanie spadł w marcu do 20 pkt. z 21 pkt. w grudniu. Na rynku oczekiwano jego zwyżki do 23 pkt. W efekcie notowania USD/JPY wzrosły do 118,60 z 117,80 w piątek. Gorsze informacje doprowadziły do spadku oczekiwań na ewentualne podwyżki stóp procentowych przez Bank of Japan. W kontekście dzisiejszych danych makro z USA (marcowy indeks ISM o godz. 16:00) wzrosły natomiast oczekiwania, co do dalszego zaostrzania polityki monetarnej w USA (chociaż najbliższe posiedzenie FED zaplanowane jest dopiero na 10 maja). W każdym razie rynek oczekuje wzrostu wskaźnika ISM dla przemysłu do poziomu 57,5 pkt. z 56,7 pkt., który byłby jednocześnie najwyższym odczytem od października ub.r. O tej samej porze opublikowane zostaną też informacje o dynamice wydatków na inwestycje budowlane. Poniedziałek nie upłynie tylko na informacjach z USA - ważne dane nadejdą także ze strefy euro. O godz. 10:00 opublikowany zostanie marcowy wskaźnik PMI dla przemysłu (prognoza 55 pkt.), a kilka minut wcześniej analogiczny odczyt dla Niemiec (prognoza 56,5 pkt.). Nie można do końca wykluczyć pozytywnej niespodzianki, podobnie jak w przypadku ostatniego odczytu indeksu Ifo.

Reklama
Reklama

Dzisiaj szukalibyśmy poziomu do kupna EUR/USD w okolicach 1,2030. Oczekujemy, że notowania powrócą w okolice 1,2090.

Sporządził:

Marek Rogalski

DM TMS Brokers S.A.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama